Z plenerowych dróg i ścieżek
Wernisaż wystawy:
21.04.2017
Czas trwania wystawy:
21.04 - 06.05.2017
Dni otwarcia galerii:
poniedziałek - piątek
16:00 - 19:00

Z plenerowych dróg i ścieżek

Indywidualna wystawa twórczości Wiesławy Markiewicz, dla której malarstwo jest treścią jej życia, jej zawodem i pasją.

"Z plenerowych dróg i ścieżek" to pierwsza, tegoroczna wystawa w Galerii Kapitańskiej poświęcona w całości twórczości jednej artystki - malarki Wiesławy Markiewicz.

Artystka - jak sama podkreśla - zajmuje się malarstwem od zawsze, biorąc pod uwagę jej zamiłowanie do malarstwa od dziecka, lata, gdy uczęszczała do Liceum Plastycznego w Szczecinie, oraz studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. W 1982 roku uzyskała dyplom z wyróżnieniem artystycznym w pracowni malarstwa prof. Stanisława Borysowskiego. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków i stypendystką Ministra Kultury i Sztuki. Mieszkając przez przeszło trzydzieści lat w Szczecinie uczestniczy czynnie w życiu artystycznym miasta i regionu, między innymi w wielu edycjach Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego. 

Zrealizowała przeszło 40 wystaw indywidualnych. Brała także udział w ponad stu wystawach zbiorowych, plenerach i sympozjach w kraju i zagranicą, między innymi: Brande - Dania, Amelia - Umbria Włochy, w Greifswald, Gṻstrow, Schwedt - Niemcy, w Nemunajtis, Alytus – Litwa, w Grecji na wyspie Syros, czy w Spisskim Podchradiu na Słowacji, a także w niezliczonych miejscach w Polsce np.: Białowieża, Słonne, Łańcut, Nowogard, Świeradów, Rzeszów, Piła, Warszawa, Poznań, Przemyśl, Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, Toruń, Kołobrzeg, Szczecinek i innych.

Od przeszło dwudziestu lat zajmuje się pracą dydaktyczną kierując pracownią rysunku i malarstwa, na początku w Wyższej Szkole Sztuki Użytkowej - pierwszej wyższej uczelni artystycznej w Szczecinie, a obecnie na Wydziale Sztuk Wizualnych w Akademii Sztuki w Szczecinie.

W tym roku mija 35 lat twórczej pracy Wiesławy Markiewicz. Malarstwo jest treścią jej życia, jej zawodem i pasją. Sama tak o tym mówi: "Pamiętam doskonale swoje obrazy, myśli i emocje towarzyszące ich powstawaniu. Zawsze ceniłam wyjazdy plenerowe, one dawały mi nowe impulsy do pracy. Mogę te lata podzielić na pewne etapy, w których były różne fascynacje, często podyktowane właśnie podróżami plenerowymi, towarzyszyła im zawsze radość z pracy, wywodząca się z zachwytu nad naturą, chęci zatrzymania otaczającego świata na obrazie, by choć na chwilę przeciwstawić się odwiecznemu ruchowi przemijania, a jednocześnie oswoić lęk przed nim. Wystawa zorganizowana w Galerii Kapitańskiej pokazuje obrazy z pierwszego kontaktu z naturą, powstawały one w tamtych miejscach, przynajmniej początek, są trochę inne od pracownianych transformacji. Tam w plenerze, gdy kładę blejtram na trawie, czasem okazuje się, że muszę dołożyć następny i następny, gdyż miejsce jest tak ciekawe, pełne fascynacji, iż nie mieszczę się na jednym formacie - robi się dyptyk, tryptyk. Na wyjazdach plenerowych sięgam też po mały format, by szybko zanotować plenerową impresję, te działania są dużą pamięcią, swoistym arsenałem, który buduje mnie jako malarza w mojej codziennej pracy".

Inne wystawy

Powrót